Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 maja 2014

Przepis na zakładkę

Parę osób zapytało jak robiłam zakładkę. zakładkę. '
A że kilka lat temu robiłam podobne, to zamieszczam kursik - może Komuś się przyda :)

Najpierw szykuję "potrzebności" tzn schemat, kanwę (tu plastikowa 14) mulinkę, tasiemki
a i filc i jakieś cuda do ozdoby

 potem.... wiadomo trzeba xxx na kanwę namotać

szykuję następnie z plastikowej kanwy takie cienizny, z 1 pełną dziurką, one brzegiem będą

 Przyszywam starannie każdą "dziurkę
 o tu podłożyłam czerwony, żeby ciut lepiej widać było...
 doszywam ozdóbki - lepiej wcześniej doszyć
 i gotowe :)




Ta zakładka "dostała się" mojej Niesamowitej Internetowej Bratniej Duszy. Ciągle marzę o własnej - kiedyś zrobię, ale nie dziś (i jutro też nie).
Podobną robiłam w Wielkanoc na szczególne zamówienie Pana Studenta dla Pani Studentki - niecałą dobę mi zajęło, więc szczególnie pracochłonna nie jest, a podoba mi się.


I inne moje zakładkowe (arcy)dzieła:












a na koniec karteczka - jedna z moich pierwszych

niedziela, 27 kwietnia 2014

Cudowna niedziela

Dawno nie pisałam, ale przecież obowiązku nie ma :)

Robótkowo bogato było, choć bez szału. Sporo kartek, troszkę zaproszeń komunijnych, a do tego odgrzebałam xxx - stare hobby nadal cieszy, choć ręka czasem odmawia współpracy. 

Według  znaczkowego kalendarza trwa u mnie luty - oprawiłam styczeń i luty jako magnesy na lodówkę, mam wyszyty marzec a zaczęty kwiecień. Do tego błyskawicznie wyprodukowałam zakładkę - na prezent dla ... ale o tym cichosza.





W zasadzie Wielki Post powinien po Świętach trwać - i nie 40 ale 140 dni :)
Radosną Wielkanoc w gronie Rodziny spędziłam, szybko minęły świąteczne dni - zbyt szybko...

Z "kościołowych" spraw - nowego Biskupa będę miała - Biskup Zbigniew Kiernikowski - na Jego bloga przy okazji zapraszam. Postać niby kontrowersyjna. Piszę "niby" bo jeszcze nie miałam okazji osobiście poznać, a to co wypisują o Nim inni... jedni kochają inni ... nie kochają. Tak czy inaczej sprawia wrażenie Osoby, obok której nie da się przejść obojętnie


poniedziałek, 17 lutego 2014

Ćwieka mi zabili :)

Przeglądając blogi scrapowe i scrapopodobne natrafiłam na Kartkowe ABC a tam na Ć jak ćwieki.
Pokazuję więc zaćwiekowane cudo.

Kartka sztalugowa ale inaczej = pomysł zaczerpnięty m. innymi od Ewinki.
Trzy ćwieki - środeczki ręcznie motanych kwiatków z dziurkacza z pogniecionego i pociapanego wodą i tuszem papieru, a do tego ćwiekowe serducho ze strzałą.
Listek z drzewa :), brzegi z dziurkacza, papiery z papierniczego, serwetki z takich pod szklanki. A i klej Magic. Serce duże ze sklepu "za 5 zł" a mniejsze z dziurkaczy...




Kartkę zgłaszam na 

Wyzwanie #4 - ĆWIEK



oraz na wyzwanie

UCZUCIA

w Skrapowym Pasie Startowym - ma serduszko, kojarzące się z uczuciem, a poza tym ... z uczuciem tworzona była.





Ponownie lift ScrapManowej kartki w towarzystwie liftu kartki podpatrzonej u Goji TUTAJ.







 Domkowa zakładka. Domkowa, bo w kształcie domeczka, tylko ozdobiona jakoś tak...

 przód
 tył

Oprócz mnie kartki wykonuje Sześciolatka. Oto jej dzieło, a w zasadzie jedno z licznych dzieł... 



Do zobaczenia :)