poniedziałek, 5 maja 2014

Jeszcze Wielkanoc

Zaległe wielkanocne kartki.
Niestety, przed wysłaniem szybka sesja, nie sprawdziłam, ogólnie fotograf za mnie bardziej niż marny... ale coś tam widać.
Dzieło wspólne Pani B. i moje. Przy niektórych kartkach dzielnie pomagała Sześciolatka.
A niektóre sama potworzyła.













i facebusiki





... zgłodniałam - jeść idę.

niedziela, 27 kwietnia 2014

Cudowna niedziela

Dawno nie pisałam, ale przecież obowiązku nie ma :)

Robótkowo bogato było, choć bez szału. Sporo kartek, troszkę zaproszeń komunijnych, a do tego odgrzebałam xxx - stare hobby nadal cieszy, choć ręka czasem odmawia współpracy. 

Według  znaczkowego kalendarza trwa u mnie luty - oprawiłam styczeń i luty jako magnesy na lodówkę, mam wyszyty marzec a zaczęty kwiecień. Do tego błyskawicznie wyprodukowałam zakładkę - na prezent dla ... ale o tym cichosza.





W zasadzie Wielki Post powinien po Świętach trwać - i nie 40 ale 140 dni :)
Radosną Wielkanoc w gronie Rodziny spędziłam, szybko minęły świąteczne dni - zbyt szybko...

Z "kościołowych" spraw - nowego Biskupa będę miała - Biskup Zbigniew Kiernikowski - na Jego bloga przy okazji zapraszam. Postać niby kontrowersyjna. Piszę "niby" bo jeszcze nie miałam okazji osobiście poznać, a to co wypisują o Nim inni... jedni kochają inni ... nie kochają. Tak czy inaczej sprawia wrażenie Osoby, obok której nie da się przejść obojętnie


środa, 19 lutego 2014

Własnościowy wodospad

Grzebiąc w przepastnych czeluściach internetu natknęłam się u Justyny na kartkę - wodospad. I od razu MUSIAŁAM taką zrobić. Jeszcze nie mam wprawy, parę błędów jest ale... efekt przeszedł moje oczekiwania. I co najważniejsze - spodobał się obdarowanej.





Pieczątki stawiała dzielnie Sześciolatka - więc karteczka jest naszym wspólnym dziełem :)


I zaczynam nowy zwyczaj - chciałabym w każdym poście zostawić coś na poprawę humorku. Dziś "fejsiki"
najpierw guziczkowe ziółka
 potem - ilustracja powiedzenia: "Czym skorupka za młodu..."

a na koniec ... z cyklu: Wytęż umysł - policz ludzi. Poczekaj 10 sekund i policz znów.







poniedziałek, 17 lutego 2014

Ćwieka mi zabili :)

Przeglądając blogi scrapowe i scrapopodobne natrafiłam na Kartkowe ABC a tam na Ć jak ćwieki.
Pokazuję więc zaćwiekowane cudo.

Kartka sztalugowa ale inaczej = pomysł zaczerpnięty m. innymi od Ewinki.
Trzy ćwieki - środeczki ręcznie motanych kwiatków z dziurkacza z pogniecionego i pociapanego wodą i tuszem papieru, a do tego ćwiekowe serducho ze strzałą.
Listek z drzewa :), brzegi z dziurkacza, papiery z papierniczego, serwetki z takich pod szklanki. A i klej Magic. Serce duże ze sklepu "za 5 zł" a mniejsze z dziurkaczy...




Kartkę zgłaszam na 

Wyzwanie #4 - ĆWIEK



oraz na wyzwanie

UCZUCIA

w Skrapowym Pasie Startowym - ma serduszko, kojarzące się z uczuciem, a poza tym ... z uczuciem tworzona była.





Ponownie lift ScrapManowej kartki w towarzystwie liftu kartki podpatrzonej u Goji TUTAJ.







 Domkowa zakładka. Domkowa, bo w kształcie domeczka, tylko ozdobiona jakoś tak...

 przód
 tył

Oprócz mnie kartki wykonuje Sześciolatka. Oto jej dzieło, a w zasadzie jedno z licznych dzieł... 



Do zobaczenia :)

Candy

Candy - zabawa popularna na blogach. Polega na podlinkowaniu bloga w zamian za szansę w losowaniu "cukierasów". Zapisałam się i ja.
W Zakątku Panny Totti podwójne urodzinowe Candy - zapraszam Konkurencję :)


I kolejne candy u Groszka


I u ScrapMana


I jeszcze Candy 2w1 u Magdy